Kroki wiodące do zbawienia
Zacheusz był niskim człowiekiem, i jako taki aby móc zobaczyć Jezusa, wspiął się na sykomorę. Jezus powiedział mu, aby zszedł z drzewa, a życie Zacheusza odmieniło się. Ta niezwykła wiara Zacheusza, została nam zapisana. Brzmi to trochę jak jakaś bajka dla dzieci, ale w rzeczy samej daje ona nam potężne przesłanie duchowe.
- Pierwszy Krok: Pragnienie uzdrowienia
Zacheusz był niskim człowiekiem, a wszyscy wokół byli wysocy, nie mógł zatem zobaczyć Jezusa. Naprawdę tego chciał, ale był za mały. Zachuesz znalazł sposób, wspiął się na drzewo aby móc spojrzeć na Jezusa. Przyjrzyjmy się temu sercu. Osoba z tak silną wolą zobaczenia Jezusa, mimo że nie mógł, zarówno warunki fizyczne mu tu uniemożliwiały jak i jego status społeczny nie pozwał mu na zbliżenie się do Pana.
Ważne jest dla nas to pragnienie zobaczenie Jezusa, musi ono być dla nas ponad fizyczny głód. Jaką wiarę mamy w naszym sercu. Czy naprawdę chcemy zobaczyć Jezusa? Zacheusz miął takie serce i tym wzruszył Jezusa. W wierze i dla zbawienia, ta chęć jest najważniejsza bo jest to nasz pierwszy krok.
Mamy dwie postawy wśród chorych. Jedni wierzą że wyzdrowieją a drudzy że umrą. Aby wyzdrowieć trzeba mieć tą pierwszą postawę, trzeba chcieć i mieć nadzieje.
Czytając to przesłanie, możemy myśleć sobie, że nie jesteśmy chorzy. I chociaż fizycznie jesteśmy w porządku, to jednak duchowo nam czegoś brakuje. Musimy mieć nadzieję że nasza duchowa choroba zostanie uleczona, niezależnie czy jest to niepokój nad którym nie panujemy, czy chorobliwa pustka, złość czy zazdrość. Zastanówmy się czy żyje w nas nadzieja na wyzdrowienie.
- Drugi Krok: Pokora i słuchanie
Kiedy Zachuesz był na drzewie, Jezus zawołał go aby ten zszedł na dół. Na czym polega więc ten drugi krok? To zejście na dół. Jezus powiedział aby ten zszedł by mogli się spotkać. Nie wystarczy zobaczyć Jezusa, należy go spotkać, nie zatrzymujmy się jedynie na patrzeniu. To spotkanie jest bardzo ważne, nie możemy pozostać na zawsze na sykomorze. Jak możemy zejść? Poprzez Słowo, przez Słowo możemy spotkać się z Jezusem. Nie powinniśmy jedynie patrzeć na Jezusa naszymi oczami, naszym sposobem. Aby zrozumieć Jezusa, musimy słuchać jego słów.
W innych słowach, drugi krok, to stanie się tymi co słuchają, wtedy usłyszymy Boga. W Piśmie Świętym, napisane jest, że wiara pochodzi ze słuchani słowa. Czego mamy słuchać? Słów Chrystusa, a kiedy słuchamy ewangelii powinniśmy być pokorni.
- Trzeci krok: Przyjęcie Pana do naszych serc
Jezus powiedział Zacheuszowi, że zamierza zatrzymać się u niego w domu. Trzeci krok to przyjęcie. Nie powinniśmy zatrzymać się na słuchaniu, ale powinniśmy przyjąć Jezusa. I List do Koryntian 3:16 mówi, że jesteśmy świątynią Bożą. Bóg pragnie zamieszkać w nas. Nasza wiara nie może zatrzymać się na słuchaniu ewangelii, ale musimy żyć z Jezusem w nas.
- Czwarty Krok: Zmiana naszych żyć
Na koniec Zacheusz powiedział Jezusowi, że odda połowę swojego majątku innym i odda w czwórnasób wszystkim tym, których oszukał. W tym momencie jego życie odmieniło się. Jezus żył służąc innym i rozdając wszystko, Zacheusz zobaczył to i samemu postanowił zrobić tak samo.
Ostatni krok, to zmiana naszego życia. Żałujmy za naszą przeszłość, i zmieńmy nasze życie, zacznijmy żyć jak Jezus. Oddajmy się całkowicie wierze, i idźmy do przodu, aż do ostatniego momentu.
Mimo że Zacheusz był celnikiem, został zbawiony. Jego zachowanie, dotknęło Jezusa i tak Jezus powiedział ze zbawienie stało się udziałem tego domu. Kiedy nasze życie tak wygląda, stajemy się prawdziwymi wierzącymi. Powinniśmy bez przerwy sprawdzać siebie i pracować nad metodami, którymi posługujemy się w życiu. Nie zatrzymujmy wiary na słuchaniu ewangelii, ale pójdźmy za Jezusem.
Kiedy Jezus ewangelizował, używał dwóch zdań: "przyjdźcie a zobaczycie" oraz "idźcie za mną". Jezus instruuje nas abyśmy naśladowali jego życie, to jest prawdziwa ewangelia. Kiedy tego dokonamy, stajemy się prawdziwymi dziećmi Bożymi.
Wspólnota Apostolos Poland